Musisz uaktualnić Flash Playera.

Musisz uaktualnić Flash Playera.

 

 

Książki autorstwa naszej instruktorki

>>kliknij, żeby zobaczyć więcej



Wychowanie doga

"Ucząc doga trzeba wziąć pod uwagę, że jest to pies bardzo odporny psychicznie, o wysokim progu pobudzenia. Dlatego też na rozkazy reaguje dość wolno, z namysłem. Jest to zaleta jego charakteru. Nie można porównywać szbykości reakcji i pracy doga z błyskawiczną akcją takich psów typu służbowego, jak np. owczarek niemiecki czy belgijski. Dog nie musiał nigdy spełniać roli psa służbowego, był raczej partnerem, nie sługą. Ucząc doga trzeba go przekonać do wykonania danego polecenia. Zmuszany zatnie się w tępym uporze. Doga warto przechytrzyć, namówić go nagrodą, uczyć go w zabawie. Wojskowa musztra nie dla niego, choć przekonany, chętnie i dokładnie wykona wszystkie polecenia. Warto też pamiętać, że szybko się nudzi monotonią wielogodzinnych ćwiczeń. Lepiej kwadrans nauki przepleść pięciominutową zabawą. Efekty będą dużo lepsze." *

"Od pierwszego dnia pobytu pies powinien mieć własne posłanie, przy czym należy pamiętać, że dog, jako pies krótkowłosy jest mało odporny na zimno i przeciągi. Chętnie przebywa na posłaniu znacznie wyższym niż podłoga. Może to być specjalnie skonstruowany tapczan, bądź przeznaczony do tego celu mebel, który już wysłużył się domownikom. Szczenię doga, jak zresztą każde szczenię, jest stworzeniem urokliwym, wzbudzającym chęć przytulenia, czego rezultatem może być zabieranie na noc do łóżka 'biedaka, który na pewno tęskni za mamusią i rodzeństwem.Trzeba jednak przypomnieć, że doga cechują dwie właściwości: znaczny upór i szybkie tempo rośnięcia. Przygarnięcie do łóżka 'biedej sierotki' w pierwszym okresie pobytu psiaka w nowym domu najczęściej powoduje, że już po paru miesiącach domownicy muszą włożyć dużo wysiłku, by wygrać z własnym psem wyścig o miejsce w łóżku. Dlatego też należy serdecznie radzić nabywcom szczenięcia, by powstrzymywali się od przygarniania go do łóżka, nie pozwolili na to dzieciom ani na początku pobytu w ich domu ani później, gdy pies osiągnie rozmiary pozwalające mu swobodnie, z własnej inicjatywy układać się u boku śpiących domowników. Odrobina konsekwencji zapewni, że problem ten po prostu nie powstanie. Należy pamiętać, że jeśli chcemy mić z posiadania psa wiele radości, anie tylko mnóstwo kłopotów, od pierwszego dnia jego pobytu w domu należy postępować bardzo konsekwentnie. Nieporozumieniem jest pozwalanie szczenięciu na rzeczy, które będą zakazane dla psa dorosłego. Pies nie wyrasta z nabytych przyzwyczjeń, przeciwnie, utrwalają się w jego świadomości i ich późniejsze wykorzenienie jest bardzo trudne i nieprzyjemne dla wszystkich zainteresowanych - z psem włącznie. Przykładem takich przyzwyczajeń może być proszenie o łakocie podczas posiłków domowników. Od pierwszego dnia szczenię powinno być karmione tylko i wyłącznie z jego miski; wówczas najbardziej smakowita potrawa na ludzkim stole nie wzbudzi jego zainteresowania. Wystarczy jednak parokrotnie 'poczęstować' młodego psiaka kęsami podczas naszego posiłku, by zagwarantować sobie wieloletnie kłopoty z psem dopominającym się o prawo udziału w rodzinnym posiłku. W przypadku dogów rzecz jest szczególnie niesympatyczna, gdyż wiele spośród nich ma tendencje do ślinienia się na widok pożądanego jedzenia. Konsekwentne karmienie psa wyłącznie z jego miski zapobiega skutecznie takim sytuacjom...

...Dog niemiecki jest psem, który waży w wieku dorosłym kilkadziesiąt kilogramów, dysponuje olbrzymią siłą i niewłaściwie wychowany może być dla właściciela i jego otoczenia nie tylko uciążliwy lecz wręcz niebezpieczny. Należy pamiętać, że jest to rasa wywodząca się z ras bojowych, które cechuje odwaga, poczucie pewności siebie ... Jednym z celów prawidłowego wychowania młodego doga powinno być ukształtowanie jego psychiki w ten sposób, by zaakceptował swą pozycję w ludzkiej rodzinie... Chcąc uniknąć konfliktów, należy od pierwszego dnia zamieszkania szczenięcia doga w naszym domu postępować z nim bardzo konsekwentnie. U wielu kilkutygodniowych szczeniąt obserwuje się tendencje do bronienia jedzenia, szczególnie, gdy jest nim mięso lub kość. Zjawisko to należy bezwzględnie, choć spokojnie zlikwidować. Nie karcąc psa należy go przyzwyczajać do zabierania miski z jedzeniem w trakcie posiłku oraz do dokładania lub odejmowania jedzenia. Psu czynności te nie powinny kojarzyć się z przykrością, w związku z tym ich efektem powinno być raczej wzbogacenie niż zubożenie zawartości miski. Również podawane szczenięciu kości należy podczas jedzenia na kilka chwil odbierać, nie bacząc na zdecydowane niekiedy protesty ..."** Możemy również bawić się z psem w wymiany, to znaczy np.: 'Ty mi daj swoją kość ja ci dam swoją' lub 'Ty mi daj swoją kość a ja ci dam super smakołyk'. Im więcej pozytywnych skojarzeń z zabieraniem szczeniakowi kości, tym chętniej będzie nam ją oddawać. Możemy też przy okazji wprowadzić komendę 'puść' lub 'daj', która będzie pomocna przy nauce aportowania. Wydajemy komendę i gdy tylko pies zwolni uścisk otrzymuje super nagrodę. Po kilkunastu lub kilkudziesięciu próbach szczeniak powinien bez problemu oddawać kość i inne przedmioty. Pod warunkiem jednak, że nie będziemy stosować komendy kiedy nie zamierzamy maluchowi dać nagrody. Ważne jest szczególnie na początku szkolenia, aby nagradzać każde dobre wykonanie komendy. Jeśli nie mamy pod ręką smakołyków, możemy pieska wyczochrać lub pobawić się jego ulubioną zabawką.

"...Konieczne jest również opanowanie przez młodego psa podstawowych umiejętności. Chodzenie przy nodze to w przypadku doga warunek wyprowadzania go poza obszar domu, bowiem utrzymanie psa siłą przekracza często fizyczne możliwości człowieka."** Z tego względu już kilkutygodniowe szczenięta należy przyzwyczajać do chodzenia na smyczy. Idealnie byłoby, gdyby już u hodowcy szczeniaki były przyzwyczajane do obróżek i smyczy. Zaczynamy od tego, że zakładamy szczeniakowi obróżkę do karmienia. Jeżeli skojarzy mu się z czymś przyjemnym, szybko zreaguje z prób pozbycia się jej. Jeśli szczeniak jest przyzwyczajony do obróżki przypinamy mu smycz i pozwalamy z nią chodzić po mieszkaniu, w tym czasie karmimy malucha lub podajemy mu jakieś super smakołyki. Należy pamiętać jednak, że gotowe ciasteczka-smakołyki przecznaczone są dla dorosłych a maluchowi mogą zaszkodzić. Dlatego przygotowujemy sami smaczne kąski. Mogą to być malutkie (wielkości rodzynki) kawałki cielęciny lub indyka, surowe lub gotowane, w zależności od tego, czym psa karmimy. Może to być także zwykła karma. Analogicznie stopniowo uczymy szczeniaka chodzić na smyczy, najpierw w domu a później w ogrodzie i na końcu na spacerach nagradzając często 'nie-ciągnięcie'. Bardzo istotne jest na początku nauczyć malca że na napiętej smyczy 'nie da się iść'. Wystarczy konsekwentnie zatrzymywać się lub zawracać w przeciwnym kierunku jak tylko szczeniak napnie smycz. Ale musimy to robić naprawdę konsekwentnie - zawsze, jeśli nie chcemy być w przyszłości wleczeni za sobą przez kilkudziesięciokilogramowego psa. Szczeniak szybko nauczy się, że po prostu się nie opłaca ciągnąć, bo nie idziemy wkierunku. Jeśli nie mamy czasu na ćwiczenia i idziemy na krótki spacer aby maluch załatwił swe potrzeby, lepiej założyć mu szelki lub halterek, wtedy maluch nauczy się, że w szelkach można ciągnać a w obróżce - nie.

"...Prawidłowo wychowany dog powinien być zwierzęciem opanowanym i nie może reagować paniką ani agresją na widok ludzi, przejeżdżających pojazdów, itp. Dlatego po zakończeniu niezbędnych szczepień należy wychodzić z nim na ruchliwe ulice, wsiadać do tramwaju, autobusu itp. Praktyka dowodzi, że pies, który w wieku 5-6 miesięcy przebywał w zaciszu domowym, np. w domku z ogródkiem, ma bardzo duże trudności adaptacyjne we wspomnianych sytuacjach. Młody pies powinien stykać się również ze znaczną ilością ludzi, przy czym należy unikać wywołania w nim wrażenia, że obcy człowiek jest zazwyczaj jego nieprzyjacielem. Prowadzi to do rozbudzenia w psie agresji, a agresywny dog może być jedynie źródłem nieustających kłopotów dla właściciela..."**

W tym miejscu warto dodać parę słów na temat socjalizacji. W wieku 3 do 5 tygodni szczeniak jest bardzo ciekawy świata, interesuje go wszystko co go otacza. Około piątego tygodnia zaczyna pojawiać się strach, ale jest on na tyle niewielki, że maluch nadal z zainteresowaniem podchodzi do wszystkiego co nowe. W miarę upływu czasu lęk jednak rośnie do tego stopnia, że około 12-tego tygodnia szczeniak nie jest już chętny podchodzić np. do ludzi, jeśli wcześniej nie widział żadnego człowieka, co więcej lęk może być na tyle silny, że szczeniak może przejawiać zachowania agresywne, jeśli człowiek za bardzo się zbliży. Wiek 3-12 tygodni to okres socjalizacyjny, w którym wszystkie doświadczenia psa mają wpływ na jego późniejszą psychikę. Nie zapewnie szczeniakowi należytej socjalizacji może skutkować nadmierną lękliwością a w konsekwencji nawet agresją.

Dlatego tak ważna jest socjalizacja już w hodowli, w której szczeniaki się urodziły. Najlepszy okres socjalizacyjny to 3-5 tygodni, tak więc dużo zależy od hodowcy. Im więcej ludzi, zwierząt, przedmiotów, miejsc, innych psów pozna szczeniak, tym większe będzie prawdopodobieństwo jego pewności siebie i stabilności psychicznej. Jednak, jeśli w hodowli szczeniak nie przeszedł procesu socjalizacji, jeszcze nie wszystko stracone. Jeśli szczeniak po szczepieniach jest na kwarantannie, nie znaczy, to że musimy go zamknąć w czterech ścianach. Możemy ze szczeniakiem na rękach lub w nosidełku chodzić na spacery w miejsca gdzie jest dużo ludzi. Możemy również wybierać miejsca na spacery, w których maluch nie zetknie się z chorymi psami ani ich odchodami. Co jest bardzo istotne, każde z doświadczeń, które fundujemy psu w ramach socjalizacji, powinno mieć dla psa pozytywny lub neutralny efekt. Bardzo pomocne może być przestrzeganie zaleceń tzw. złotej dwunastki Margaret Hughes (kliknij, żeby zobaczyć) .



* Cytat z książki: J. Milewska-Kuncewicz, A. Kuncewicz Dog niemiecki, Agencja Wydawnicza MAKO PRESS, Warszawa 2005, s. 5-14
** Wybrane fragmenty z: M. Sowińska Hobby - Dog Niemiecki, Agencja Wydawnicza "Ergos", Warszawa 1995, s. 41-42, 57-60

Powrót do spisu artykułów

 
 Szkolenie psów Hotel dla zwierząt
Sklep Terapia psów i kotów
Kursy internetowe Wypoczynek z psem
O nas Referencje
Promocje Praca
Bezdomne zwierzęta Zaprzyjaźnione hodowle


Socjalizacja
Porady
Porady cz.2
Porady cz.3
Literatura


Pozytywne szkolenie psów w Tychach, Oświęcimiu, Pszczynie, Mikołowie, Bieruniu - Savoir Vivre Szkoła Dobrego Wychowania dla Psów
strona główna | kursy | przedszkole | cennik | galeria | linki | newsy | faq | formularz zgłoszeniowy | kontakt
Realizacja: Dpl Agency